Światowy Dzień Zapobiegania Samobójstwom – dlaczego rozmowa, uważność i pomoc mają znaczenie

10 września obchodzimy Światowy Dzień Zapobiegania Samobójstwom. To dzień, który ma zwracać uwagę na jeden z najpoważniejszych problemów zdrowia publicznego, ale przede wszystkim przypominać, że za statystykami zawsze stoi konkretna osoba, jej doświadczenia, relacje i cierpienie.

Światowy Dzień Zapobiegania Samobójstwom został ustanowiony w 2003 roku z inicjatywy International Association for Suicide Prevention (IASP) przy współpracy ze Światową Organizacją Zdrowia (WHO). Jego celem jest zwiększanie świadomości, przeciwdziałanie stygmatyzacji oraz promowanie działań, które mogą ograniczać liczbę samobójstw. Tegoroczne obchody odbywają się w ramach hasła „Changing the narrative on suicide”, czyli zmiany sposobu, w jaki mówimy o samobójstwie. W 2026 roku towarzyszy mu wezwanie „Start the Conversation” – „Zacznij rozmowę”. Chodzi o odejście od milczenia, wstydu i mitów na rzecz empatii, wiedzy oraz realnego wsparcia.

Wrzesień – czas większej uważności

Choć szczególną datą jest 10 września, temat zapobiegania samobójstwom nie powinien ograniczać się do jednego dnia. Wrzesień jest dobrą okazją, aby szerzej mówić o zdrowiu psychicznym, kryzysach emocjonalnych, samotności oraz o tym, jak możemy reagować, kiedy zauważamy, że ktoś z naszego otoczenia zaczyna sobie nie radzić.

Samobójstwo jest problemem, którego nie da się wyjaśnić jednym czynnikiem. Na pojawienie się kryzysu może wpływać jednocześnie wiele doświadczeń: problemy psychiczne, trudne wydarzenia życiowe, przewlekły stres, przemoc, strata, problemy w relacjach, poczucie odrzucenia czy brak dostępu do odpowiedniej pomocy.

Dlatego tak ważne jest, aby nie szukać jednej przyczyny ani nie oceniać sytuacji wyłącznie na podstawie tego, co widzimy z zewnątrz.

Kryzys nie zawsze jest widoczny

Osoba doświadczająca kryzysu psychicznego nie zawsze wygląda na kogoś, kto potrzebuje pomocy. Może nadal chodzić do pracy lub szkoły, spotykać się ze znajomymi, wykonywać codzienne obowiązki i pozornie funkcjonować tak jak wcześniej.

Jednocześnie wewnętrznie może mierzyć się z ogromnym napięciem, poczuciem beznadziei, samotnością czy przekonaniem, że nie ma już żadnego rozwiązania.

Warto zwracać uwagę przede wszystkim na zmiany, a nie na pojedyncze zachowania. Niepokój mogą budzić między innymi:

  • wyraźne wycofanie z kontaktów z bliskimi,
  • utrata zainteresowania rzeczami, które wcześniej były ważne,
  • nagłe pogorszenie funkcjonowania w pracy lub szkole,
  • silna drażliwość, napięcie albo gwałtowne zmiany nastroju,
  • wypowiedzi wskazujące na beznadzieję, bezwartościowość lub brak perspektyw,
  • częste mówienie o śmierci, zniknięciu lub braku sensu,
  • nasilające się zachowania autodestrukcyjne,
  • zwiększone korzystanie z alkoholu lub innych substancji,
  • nietypowe żegnanie się z bliskimi albo porządkowanie swoich spraw.

Żaden z tych sygnałów sam w sobie nie pozwala stwierdzić, że dana osoba podejmuje decyzję o odebraniu sobie życia. Powinny jednak skłaniać do większej uważności i – szczególnie gdy pojawia się ich kilka lub następują po sobie wyraźne zmiany – do zainteresowania się tym, co dzieje się z daną osobą.

Myśli rezygnacyjne a myśli samobójcze

W rozmowach o kryzysie warto rozróżniać pojęcia, które często są używane zamiennie.

Myśli rezygnacyjne mogą wiązać się z poczuciem, że ktoś nie chce już dłużej funkcjonować w obecnej sytuacji. Mogą pojawiać się w formie myśli takich jak „nie mam już siły”, „nie chcę tak żyć” czy „chciałbym, żeby to wszystko się skończyło”.

Myśli samobójcze dotyczą natomiast myślenia o odebraniu sobie życia. Mogą mieć różne nasilenie i charakter. Sam fakt ich pojawienia się jest sygnałem cierpienia, który wymaga potraktowania poważnie i może być wskazaniem do pogłębionej oceny stanu psychicznego przez specjalistę.

Jeszcze inną sytuacją są tendencje samobójcze, kiedy myśli zaczynają przechodzić w kierunku zamiaru działania.

Najważniejsze jest jednak to, aby nie próbować samodzielnie diagnozować drugiej osoby. Jeżeli mamy powód do niepokoju, warto zapytać, wysłuchać i pomóc w kontakcie ze specjalistą.

Czynniki ryzyka – na co warto zwracać uwagę?

Ryzyko zachowań samobójczych może być związane zarówno ze stanem psychicznym, jak i sytuacją życiową. Do czynników, które mogą zwiększać podatność na kryzys, należą między innymi:

  • depresja i inne zaburzenia psychiczne,
  • silne lub przewlekłe stany lękowe,
  • wcześniejsze zachowania samobójcze,
  • doświadczenie przemocy lub traumatycznych wydarzeń,
  • utrata bliskiej osoby,
  • poważne problemy rodzinne lub partnerskie,
  • przewlekła choroba i długotrwały ból,
  • uzależnienia,
  • poczucie izolacji i brak wsparcia,
  • doświadczenie odrzucenia, dyskryminacji lub wykluczenia,
  • poważne problemy finansowe lub zawodowe,
  • trudności w regulowaniu emocji i impulsywność,
  • ograniczony dostęp do pomocy psychologicznej lub psychiatrycznej.

Istotne jest jednak, aby nie traktować tej listy jak prostego „testu ryzyka”. Obecność jednego czynnika nie oznacza, że dana osoba podejmie próbę samobójczą. Ryzyko jest indywidualne i często wynika z połączenia wielu okoliczności.

Dlatego równie ważne jak czynniki ryzyka są czynniki chroniące – relacje z innymi, poczucie przynależności, możliwość otrzymania pomocy, umiejętność szukania wsparcia, dostęp do leczenia czy doświadczenie, że kryzys można przejść przy odpowiednim wsparciu.

Relacje mają znaczenie

Jednym z ważnych obszarów współczesnej prewencji jest wzmacnianie relacji.

Człowiek przeżywający kryzys może mieć poczucie, że jest ciężarem dla innych albo że nikt nie będzie w stanie go zrozumieć. Izolacja może dodatkowo wzmacniać przekonanie, że sytuacja jest bez wyjścia.

Dlatego zwykłe, codzienne gesty mają znaczenie.

Zapytanie „jak naprawdę się masz?”, odezwanie się do kogoś, kto od dłuższego czasu się wycofuje, zaproszenie na spacer czy zaoferowanie pomocy w znalezieniu specjalisty nie zastąpią profesjonalnego leczenia, ale mogą stać się ważnym pierwszym krokiem.

Właśnie dlatego tegoroczne działania Polskiego Towarzystwa Suicydologicznego związane ze Światowym Dniem Zapobiegania Samobójstwom podkreślają znaczenie relacji i tego, że osoby będące blisko mogą odegrać ważną rolę w zapobieganiu tragedii.

Dzieci i młodzież również mogą doświadczać kryzysu

Szczególnej uwagi wymagają dzieci i nastolatki. Wciąż można spotkać się z przekonaniem, że problemy związane z myślami samobójczymi dotyczą przede wszystkim osób dorosłych. Tymczasem młodzi ludzie również mogą doświadczać poważnych kryzysów psychicznych i potrzebować specjalistycznej pomocy. Nie należy zakładać, że określone zachowanie jest wyłącznie „buntem”, „trudnym wiekiem” czy próbą zwrócenia na siebie uwagi. Jeżeli zachowanie dziecka lub nastolatka wyraźnie się zmienia, pojawia się wycofanie, pogorszenie funkcjonowania, samouszkodzenia, wypowiedzi o beznadziei lub śmierci – warto potraktować to poważnie i poszukać profesjonalnego wsparcia.

Co zrobić, kiedy obawiamy się o kogoś bliskiego?

Przede wszystkim nie zostawiajmy tej osoby samej z problemem.

Możemy:

  1. zauważyć zmianę i nazwać swoją troskę – bez osądzania;
  2. zapytać, co się dzieje i dać przestrzeń na odpowiedź;
  3. potraktować wypowiedzi o śmierci lub samobójstwie poważnie;
  4. zachęcić do kontaktu ze specjalistą i – jeśli to możliwe – pomóc w jego znalezieniu;
  5. w sytuacji bezpośredniego zagrożenia nie pozostawiać osoby samej i wezwać pomoc.

Nie musimy mieć pewności, że sytuacja jest „wystarczająco poważna”. Jeżeli obawiamy się o czyjeś życie, lepiej zareagować niż pozostać biernym.

Gdzie szukać pomocy?

Osoba doświadczająca kryzysu nie musi radzić sobie sama.

W Polsce dostępne są bezpłatne formy pomocy. Ministerstwo Zdrowia wskazuje m.in. Centra Zdrowia Psychicznego, poradnie zdrowia psychicznego oraz całodobowe Centra Wsparcia.

Dla dorosłych:

  • 800 70 22 22 – Centrum Wsparcia dla Osób Dorosłych w Kryzysie Psychicznym, bezpłatna pomoc dostępna całodobowo, 7 dni w tygodniu.
  • 116 123 – telefon wsparcia emocjonalnego dla dorosłych, bezpłatny i całodobowy.

Dla dzieci i młodzieży:

  • 116 111 – Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży, bezpłatny, całodobowy i dostępny 7 dni w tygodniu. Dostępne są również formy kontaktu online.

W sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia należy zadzwonić pod numer 112 albo zgłosić się po pilną pomoc medyczną.

Warto pamiętać, że również osoba, która martwi się o bliskiego, może szukać porady. Nie trzeba czekać, aż sytuacja stanie się skrajnie trudna.

Nie chodzi tylko o 10 września

Światowy Dzień Zapobiegania Samobójstwom jest ważnym momentem, aby rozpocząć rozmowę, ale zapobieganie samobójstwom nie powinno kończyć się wraz z 10 września.

Każdego dnia możemy zrobić coś, co wzmacnia zdrowie psychiczne: budować relacje, reagować na wykluczenie, traktować cierpienie poważnie, zachęcać do korzystania z pomocy i uczyć się rozmawiać o trudnych emocjach.

Nie zawsze możemy wiedzieć, przez co przechodzi druga osoba. Możemy jednak sprawić, że będzie jej łatwiej powiedzieć: „potrzebuję pomocy”.

A czasem właśnie od tego zaczyna się droga do otrzymania właściwego wsparcia.